Tuesday, April 12, 2011

Gdzie się podział LBA: preview 7 ?

Tym razem post w dwóch wersjach językowych :]

No więc niestety z powodu nawału obowiązków w pracy i na uczelnie trochę nie wyrabiam ze wszystkim. Dlatego muszę na jakiś czas wstrzymać prace nad grą i skupić się bardziej nad rzeczami bezpośrednio powiązanymi z moją pracą magisterską. Dlatego kolejna odsłona postępów pojawi się najwcześniej za 2-3 tygodnie. Ale obiecuję, że czekanie się opłaci bo lista rzeczy które planuję wykonać do tej prezentacji jest całkiem długa :]


* * *

This time post in two language :]

Because of work with job and my study I don't have to much time to do other things. So I need temporary stop work on game and focus more on things directly connected with my thesis work. Because of that next show of project will be released in 2-3 weeks from today. But I guaranty that this waiting will be worth of it, because list of things that I plan to do for this preview is pretty long  :]

Tuesday, April 5, 2011

Tworzenie gier part 1

No i kolejny post z ciągu "jak się obecnie tworzy gry". Od czasu do czasu zdarza mi się poprzeglądać co tam za gry są tworzone przez indie developerów. Od jakiegoś czasu śledzę projekt :
http://www.indiedb.com/games/overgrowth
który wydaje mi się naprawdę solidną pozycją. Czy tak będzie czas pokaże. Trafiłem też na naprawdę fajną gierkę (polecam zagrać, jest darmowa):
http://www.indiedb.com/games/broken-dimensions

Trafiają się też pozycje przeciętne i niestety trafiam też na pozycje które bym wolał zapomnieć. Gdyż próba zagrania w te gry potrafiła przyprawić o obłęd. Więc nic się tutaj nie zmienia tak jak niestety w sposobie pisania gier.

I tutaj  przejdę do sedna posta i rzeczy która mnie przeraża bardzo. Mam komputer stacjonarny może nie najnowszy ale fallout 3 spokojnie chodzi więc nie jest źle. Odpalam prostą grę indie i okazuje się, że ten komputer nie daje już rady. Gra działa na OpenGL wydajność 5 klatek góra :| Pierwsza myśl która się nasuwa "what the fu..". Ciekawość wygrała, odpalam gDEbuger aby zerknąć co się dzieje pod spodem i przerażenie zaczyna się malować na twarzy.


- Rysowanie przy pomocy glBegin/glEnd, 
- Listy wyświetlania 

- Ogromna ilość wywołań bardzo małych batch'y z geometrią,
- W połowie puste tekstury
- Z 20 tekstur poświęconych na animacje prawie niewidocznego elementu (aby było weselej są to 2 elementy które się obracają w przeciwnych kierunkach więc prosty vertex shader)

Więc wszystko to czego się robić nie powinno. No i naszła mnie pewna refleksja, że oglądając te gry na screenach lub filmach zawsze widziałem coś fajnego, szybko się rozwijającego, wiedziałem wiedzę twórcy i czasem nawet trochę dobitym się czułem. Bo moje projekty się tak nie rozwijają ale po tym co zobaczyłem, stwierdzam, że wolę być taką szarą myszą która po prostu robi swoje po swojemu. Bo solidność na początku popłaca sukcesem na końcu. I wydajnością większą niż tylko te 5 klatek :]